Nowe godziny otwarcia od października do kwietnia

Od 1 października do 30 kwietnia w Muzeum w Klukach wprowadzone zostają nowe godziny otwarcia. Od jutra aż do końca kwietnia przyszłego roku możecie Państwo zwiedzać ekspozycje od wtorku do niedzieli. Serdecznie zapraszamy!

Szczegóły:  https://muzeumkluki.pl/zwiedzanie/godziny-otwarcia/

Citroën AC4 – nowy nabytek muzealny

Nasz nowy eksponat Citroën AC4 z 1932 roku z instalacją na Holzgas (gaz drzewny). Ten niezwykły zakup był możliwy dzięki wszystkim, którzy wsparli naszą zbiórkę publiczną „Dar dla Muzeum”, wrzucając datki do muzealnych skarbonek, za co z całego serca dziękujemy!

Szczególne podziękowania kierujemy do Przemka Ługowskiego z Działu Konserwacji MPŚ w Słupsku, który odnalazł dla nas ten wyjątkowy samochód. Dziękujemy za pomoc i zaangażowanie!

Klukowski karczmarz Wilhelm Dargusch około 1937 roku oddał karczmę w dzierżawę a sam zajął się rolnictwem a także skupem mleka od innych gospodarzy. Do transportu mleka zakupił samochód. W latach trzydziestych ubiegłego wieku rozwinęła się wśród Słowńcow gospodarka hodowlana. Gospodarze, tacy jak Albert Kluck, posiadali po 3-4 krowy. W sumie w Klukach w 1938 roku hodowanych było ok. 200 sztuk krów mlecznych. Dargusch woził mleko do mleczarni w Smołdzinie, z którym Kluki w 1926 roku połączyła brukowana droga.

Pierwsza prezentacja ciężarówki odbyła się 20 września 2026r. podczas „Pożegnania lata”.

20 września godz. 11-16 „Pożegnanie lata w skansenie”

Już 20 września 2026r. w godz. 11.00–16.00 zapraszamy do Muzeum w Klukach na wydarzenie plenerowe pt. „Pożegnanie lata. Jesień się pyta, co lato zrobiło.” – spotkanie z autentyczną żywą dawną wsią słowińską u schyłku lata, pełną smaków, aromatów i dźwięków skocznej muzyki ludowej.

To wyjątkowy czas, gdy kończyły się letnie prace, a spiżarnie zapełniały się plonami. Na terenie skansenu będzie można zobaczyć, jak dawniej młócono zboże młockarnią i cepem, wykopywano ziemniaki, ogławiano len, szyto sieci, przędzono na kołowrotku, wędzono ryby, kiszono kapustę w beczce oraz przygotowywano zapasy na zimę.

Nie zabraknie również dawnych potraw słowińskich. W chałupach, na tradycyjnych kuchniach opalanych drewnem, gotowane będą takie potrawy, jak min. brukwiówka, słowińska zupa śliwkowa na wędzonej gęsinie „Klitundplome”, smażone borówki z gruszkami, ziemniaki w mundurkach z okrasą. W piecu chlebowym będzie wypiekany słowiński chleb na zakwasie z dodatniem ziemniaków według starej, oryginalnej receptury. Goście będą mogli nie tylko przypatrywać się przygotowaniom do zimy, lecz także skosztować jesiennych potraw, popróbować sił przy wialni, dłubaniu klumpów, młóceniu cepem i wielu innych czynnościach.

Całemu wydarzeniu towarzyszy kiermasz rękodzieła i produktów regionalnych.

Wśród aromatów świeżo pieczonego chleba, wędzonych ryb, zupy rybnej i palonej kawy zbożowej poczujemy atmosferę dawnej wsi – pełnej pracy, obfitości i radości.

Atrakcją specjalną będzie pierwsza prezentacja nowego eksponatu: ciężarówki Citroen AC4 z 1932 r. z instalacją na Holzgas (gaz drzewny)!

Taką ciężarówką w połowie lat 30-tych XX wieku Klukowski przedsiębiorca przewoził mleko od gospodarzy do mleczarni w Smołdzinie.

Serdecznie zapraszamy!

Galeria zdjęć „W słowińskiej zagrodzie”

W tym roku wydarzenie pt. „W słowińskiej zagrodzie” trwało aż pięć tygodni: od 14 lipca do 16 sierpnia 2026r i cieszyło się olbrzymim zainteresowaniem, z czego ogromnie się cieszymy. To wspaniała okazja, by przyjrzeć się, jakie prace wykonywano dawniej na słowińskiej wsi.

Remont wiaty rybackiej

Wiata rybacka jest obecnie wyłączona ze zwiedzania z powodu rozpoczęcia niezbędnych prac renowatorskich. Łodzie i sieci rybackie możecie Państwo zobaczyć na ekspozycjach zewnętrznych. Podczas zwiedzania, również z audioprzewodnikami, prosimy po dojściu do wiaty, kierować się w prawą stronę do pieca chlebowego. Za utrudnienia przepraszamy.

„W słowińskiej zagrodzie” od 14 lipca do 16 sierpnia 2026

Podczas tegorocznego, trwającego pięć tygodni, wydarzenia: od 14 lipca do 16 sierpnia 2026 od wtorku do niedzieli w godz. 11.00 – 16.00 na odwiedzających czekają pokazy dawnych zajęć domowych i gospodarskich. Pozwalają one przenieść się w czasie do lat 1917–1950.

W zabytkowych autentycznych wnętrzach muzealnych zagród można zobaczyć osoby w historycznych strojach, które przędą na kołowrotku, dłubią klumpy – drewniane buty dla konia, szyją sieci rybackie, wyrabiają powrozy, tworzą koronki, gotują kartoflankę, cepeliny, smażą konfitury, wypiekają wafle drożdżowe w żeliwnej wafelnicy i piorą na tarze czy dzwonem. Wszystkiemu można się przypatrzeć z bliska, a nawet popróbować swoich sił w dawnych rzemiosłach.

W każdą niedzielę zaś dawną wieś wypełnia zapach świeżego chleba i niedzielnych potraw. Rodzinną atmosferę słowińskiego dnia świątecznego podkreśla muzyka na żywo, dzieci zajęte dawnymi zabawami i robieniem laleczek z sitowia. Tego dnia można również skosztować słowińskiego chleba ze smalcem, kawy zbożowej i bab drożdżowych.

Każda z muzealnych zagród pokazuje zmiany zachodzące na słowińskiej wsi – od typowo rybackiej chaty z początku XX wieku, przez zagrody rybacko-rolnicze, po powojenne domy, które Słowińcy dzielili z osadnikami z Wileńszczyzny.

To niezwykła okazja, by poczuć smak i zapach dawnych czasów i doświadczyć życia, które toczyło się w słowińskiej wsi przez pierwszą połowę XX wieku.

Wydarzeniami towarzyszącymi są:  19 lipca 2026r od 16.00 „Potańcówka u Dargoscha” oraz 16 sierpnia o 16.00 „Opowieści wiejskich dziewuch” – widowisko Teatru Czwarte Miasto.

Serdecznie zapraszamy!

Rekonstrukcje budynków

W naszej muzealnej zagrodzie Alberta Klücka powstają rekonstrukcje dwóch budynków. Na razie widać kamienne fundamenty, na nich położone zostaną dębowe podwaliny, a następnie reszta konstrukcji szkieletowej. Wozownia i chlewik uzupełnią zabudowę zagrody, by wróciła do historycznego kształtu. A w przyszłym roku czekać tam będą na Państwa nowe ekspozycje.

„Wiosny uciechy” 2026 galeria zdjęć

Tegoroczne trzydniowe wydarzenie muzealne pt. „Wiosny uciechy”, które odbywało się w Muzeum w Klukach 4-6 czerwca upłynęło w wiosennej i radosnej atmosferze, pełnej aromatów ziół, zupy z pokrzyw, świeżej wikliny, pieczonego chleba, miodu i wosku pszczelego oraz kwiatów, z których dziewczęta wiły wianki. Kto miał chęć, mógł zrobić konika z drewna, laleczkę z sitowia i łódeczkę z kory albo pograć w skata.