Autor: Joanna Jagoda
„Czarne Wesele” wraca do Kluk!
Po dwuletniej przerwie, spowodowanej ograniczeniami związanymi z pandemią koronawirusa, do kalendarza wydarzeń muzealnych powraca Czarne Wesele. Od tego roku odbywać się będzie w formule jednodniowej – tylko 1 maja – jednak atrakcji z pewnością nie zabraknie.
Od godziny 10.00 do 16.00 będzie można zapoznać się z zajęciami ludności słowińskiej, która niegdyś zamieszkiwała Kluki oraz okoliczne wsie, a także posmakować potraw ich tradycyjnej kuchni. Furkotać będzie kołowrotek, korzenie sosny w rękach wprawnego plecionkarza nabiorą kształtu zgrabnego koszyka, młodzi mężczyźni pokażą jak kręcono sznurki, a gospodynie ubiją masło, poczęstują kartoflanką i usmażą drożdżowe wafle w starej żeliwnej formie.
Jednak to, co najważniejsze i do czego przede wszystkim nawiązuje Czarne Wesele w Klukach, rozgrywać się będzie na łące, za chałupami – czarne kostki torfu, dopiero co wycięte przy użyciu specjalnych noży i mocno wilgotne, przewożone będą drewnianymi taczkami na trawę i układane w pryzmy do wyschnięcia. Dawniej jesienią i zimą można było palić nimi w piecach i tym samym ogrzewać stare słowińskie chaty. Po ciężkiej pracy przy wydobywaniu torfu należał się porządny posiłek oraz wypoczynek – stąd też pomysł organizatorów na wspólną biesiadę połączoną z potańcówką. Nie zabraknie zatem słowińskiego chleba oraz dźwięków skocznej muzyki. Po biesiadzie, ok. godziny 16.30, wystąpi zespół Kiev Office – gdyński kwartet znany z alternatywnych brzmień, których najnowszy album „Gjinjenjé” poświęcony jest historii i kulturze Słowińców. Wydarzeniu towarzyszyć będzie kiermasz rękodzieła oraz produktów tradycyjnych: miodów, serów i przetworów.
O godzinie 12.00 będzie miało miejsce otwarcie wystawy pt. „Tak było… Dzieciństwo na wsi (1945-1980)”, której komisarzem jest kustosz MWS w Klukach Gabryela Włodarska-Koszutowska.



Godziny otwarcia w okresie wielkanocnym
Informujemy, że w Wielki Piątek (15.04.) Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach będzie krócej czynne – do godziny 14.00 (kasa czynna tylko do godziny 13.00).
Wielka Sobota, Niedziela Wielkanocna – muzeum nieczynne.
W Poniedziałek Wielkanocny muzeum będzie czynne w godzinach od 12.00 do 16.00 (kasa czynna do godziny 15.00) – wyjątkowo będzie to poniedziałek, kiedy można zwiedzić całą ekspozycję za pełną odpłatnością za bilety. Dniem bezpłatnego zwiedzania (czynna tylko jedna zagroda) będzie wtorek, 19.04.
Muzeum zatrudni pracowników

Szukamy pracowników
Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku poszukuje dwóch pracowników merytorycznych do Oddziału Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach.
Rekrutacja trwa do 25 lutego.
Więcej informacji oraz dokumenty do pobrania: http://www.muzeum.slupsk.pl/BIP/index.php?id=666


Warsztaty pieczenia pierniczków
Na chętnych czekamy w Klukach 28 listopada. Zapisy trwają do 24 listopada (tel. 59 846 30 20).
Gwarantujemy wszystkie niezbędne materiały, przestrzeń i czas potrzebne do wypieku pierniczków oraz miłą atmosferę.
Koszt – 25 zł od osoby.

1 oraz 11 listopada
Przypominamy, że w dniach 1 i 11 listopada Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach jest nieczynne.
Jednocześnie informujemy, że od listopada zmieniają się godziny otwarcia. Do końca lutego 2022 roku Muzeum nieczynne pozostanie w poniedziałki, we wtorki czynne będzie w godzinach od 11 do 15 (czynna tylko wystawa wprowadzająca, wstęp bezpłatny), a od środy do niedzieli od 9 do 16 (ostatnie wejście możliwe o godzinie 15).


Poszukujemy pracowników
Do 10.11.2021 r. trwa rekrutacja na dwa wolne stanowiska merytoryczne. Pracownicy, w zależności od posiadanych kwalifikacji oraz stażu pracy, zostaną zatrudnieni na jednym z wymienionych stanowisk: asystent muzealny/adiunkt/kustosz. Więcej informacji na stronie: http://www.muzeum.slupsk.pl/BIP/index.php?id=603

Spacer z kustoszem
Z nastaniem października powraca niedzielna propozycja dla zwiedzających muzeum indywidualnie – Spacer z kustoszem. Czekamy o godzinie 12.00.

Nieczynny most w Smołdzinie
Od początku października zamknięty zostanie most drogowy w miejscowości Smołdzino – jedyna przejezdna trasa prowadząca do Kluk przez rzekę Łupawę. Turystom wybierającym się do Muzeum Wsi Słowińskiej pozostało korzystanie z drogi prowadzącej przez Choćmirowo – kierując się ze Słupska nie należy w miejscowości Lubuczewo skręcać w lewo, ale jechać prosto. Most będzie nieczynny do końca roku.

19 września – Jesień się pyta co lato zrobiło
godz. 10.00 – 16.00
Tradycyjnie w trzecią niedzielę września zapraszamy do muzeum w Klukach na barwny, pachnący i smakowity schyłek słowińskiego lata. Będzie to okazja na przyjrzenie się z bliska zajęciom podejmowanym na dawnej słowińskiej wsi, aby przygotować gospodarstwo na trudny jesienno-zimowy okres. W programie wiele ciekawych atrakcji, pysznych specjałów słowińskiej kuchni oraz muzyka i śpiewy zespołu folklorystycznego Frantówka w Lęborka.
Tego dnia będziemy między innymi:
kisić kapustę, kopać ziemniaki, młócić zboże, wyciskać sok z buraków, ciąć sieczkę, wędzić węgorze, gotować brukwiówkę oraz ziemniaki w mundurkach.
Zarezerwujcie niedzielę na przyjazd do Kluk!
Muzeum 15 sierpnia
W dniu 15 sierpnia Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach jest czynne od godziny 10.00 do 18.00. Zapraszamy.

Wkoło ryby – 8 sierpnia

godz. 10.00 – 16.00
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Regionu Słowińskiego „Kluka” oraz Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach zaprasza na piątą edycję zdarzenia „Wkoło ryby”.
Kluki od początków swojego istnienia były związane z rybołówstwem. Trudno, żeby było inaczej – szachulcowe słowińskie chaty przycupnęły niemal nad samym brzegiem obfitującego w ryby jeziora Łebsko. Tajniki zawodu rybaka przekazywano tu z pokolenia na pokolenie. Poławiając, używano różnego typu sieci oraz sprzętu rybackiego, znakowanego merkami, m.in. ościeni, bosaków i pływaków. Łodzie smołowano, aby nie przepuszczały wilgoci. Sieci naprawiane były drewnianą igłą, zwaną kleszczką. Ryby gotowano, wędzono i suszono, ale także wymieniano je na towary, których we wsi brakowało, np. mąkę. Nie rezygnowano z rybołówstwa, nawet podczas zakazów połowów lub trudnych warunków pogodowych. Gdy rybaków obowiązywała tzw. cisza na jeziorze, sprowadzali się do szałasów ustawionych skupiskami na Mierzei Łebskiej. Tam spędzali kilka tygodni, wypływając na Bałtyk. Zimową porą wykuwali przeręble i przesuwali długą sieć pod lodem przy pomocy specjalnych haków. Całe życie mieszkańców Kluk kręciło się kiedyś wkoło ryby.
Kiedyś – ponieważ wraz ze zmianą realiów w regionie słowińskim rybaczenie odeszło do przeszłości. Przystań rybacka przestała istnieć, a łodzie, sieci i sprzęt rybacki zobaczyć można już tylko w istniejącym od 1963 roku Muzeum Wsi Słowińskiej. W ramach zdarzenia „Wkoło ryby” prezentuje się tutaj rzemiosła oraz tradycje kulinarne związane z rybołówstwem, przywołując z przeszłości to, czego już nie ma. I tym razem nie zabraknie pokazów, atrakcji dla dzieci oraz rybnych przysmaków.
Przechodząc obok magazynu rybackiego podejrzeć będzie można jak szyto rybackie sieci i smołowano łodzie – „Wkoło ryby” to doskonała okazja, by zapoznać się ze słowińskim rybackim sprzętem. Podążając za smakowitym zapachem wędzonego węgorza będzie można dojść do postawionej kawałek dalej wędzarni, a kto dotrze do położonego na uboczu szałasu rybackiego, przekona się w jak skromnych warunkach mieszkali rybacy, przebywający w nich czasowo na czas nadmorskich połowów.
W zagrodzie rybaków będzie gotowana zupa rybna i będzie można spróbować śledzi w occie. A kto się pożywi, niech nie ominie stanowiska, gdzie miło czas spędzić można będzie samemu i z całą rodziną, wydłubując w kawałku kory łódkę i puszczając ją na wodzie. Tutaj też każdy dostanie szansę, by dać upust swojej wyobraźni – czekać będą drewniane rybki, kolorowy papier, kawałki włóczki, a także farby oraz długie białe płótno, które można będzie zapełnić wszystkim, co dusza zapragnie – byle wiązało się z rybołówstwem. Warto też odszukać pana, który z kawałka kory potrafi wyczarować pływak do rybackiej sieci i oznaczyć go merką albo czymkolwiek się zechce – zgodnie z życzeniem zamawiającego.
W chałupie Alberta Klücka roznosić się będzie zapach smażonych kotletów z leszcza. Pod chatą kręcone będą sznurki, przydatne przy wyciąganiu sieci z jeziora. Kawałeczek dalej dzieci i dorośli będą mogą zapoznać się z legendą o rybaku i stworzyć własnoręcznie nawiązującą do niej makietę. Warto zajrzeć też do ostatniej chałupy – tam gospodyni usmaży śledzie, a druga poda gotowaną rybę z ziemniakiem. Odbędzie się ponadto pokaz wyplatania kosza na ryby.
Burczące brzuchy napełnić będzie można przy stoisku z zupą rybną oraz kromkami słowińskiego chleba posmarowanego rybną pastą. Na terenie muzeum odbędzie się ponadto kiermasz potraw i przetworów rybnych. Kto już się naje, niech koniecznie posili swoją duszę. O godzinie 12.00 pod jedną z chałup o życiu rybaka w sposób niebanalny i zabawny opowiedzą dwie wspaniałe kobiety, które jako „Łowcy Słów” wyciągają z rybackich legend najsmaczniejsze kąski i podają je zgłodniałym słuchaczom. Dajcie się więc ponieść ich pysznym opowieściom!













